* Alert głupka! * Kiedy byłem młodszy (ale prawdopodobnie za stary) grałem w sklepie każdą szansę, jaką dostałem; kiedy moja mama rozładowywała artykuły spożywcze, kiedy sprzątałam mój pokój, za każdym razem, gdy przychodzili moi przyjaciele. Zawsze byłem dziewczyną ze stojakiem na kwiaty lub lemoniady, albo dziewczyną sprzedającą na plaży malowane muszle. Myślę, że to naturalne, że pewnego dnia będę miał mały sklep?